Aktualności
Do pobrania
Czytelnia
Wyniki sondaży
Archiwum
Linki
Mapa strony
Klauzule RODO

 

-----------------------
TOLLE ET LEGE
Książki warte Twojego czasu
http://www.tolle.pl
------------------------

 

POMAGAJ Z NAMI lipiec 2007


==========================================

                                POMAGAJ Z NAMI

 

                                        Lipiec  2007
==========================================

Wydawca i Redaktor Naczelny: Zdzisław Brewiński prezes
Zarządu - Fundacja Rodzinnej Opieki Zastępczej JA I MÓJ DOM


* Wszystko to, co zrobimy dla dobra rodziny przyjmującej

 dziecko, będzie dobrem dla niego samego...*


Odwiedź nasza witrynę: http://www.ja-i-moj-dom.jasky.pl


-------------------------------------------------------------------------------
Szczegółowe informacje na temat prenumeraty na dole strony!

--------------------------------------------------------------------------------

 W tym numerze:

 

1.       Wiadomość od wydawcy

2.       Kto zapłaci za rewolucję

3.       KOMUNIKAT GRUPU LEGISLACYJNEJ

4.       STANOWISKO  SPOŁECZNE  WOBEC 

PROJEKTU  RZĄDOWEGO

5.        Oferta Miesiąca

---------------------------------------------------------------------------

 

Drodzy Czytelnicy,

 

Batalia  o  nową  USTAWĘ  O  RODZICIELSTWIE ZASTĘPCZYM  trwa...

 

W czerwcowym numerze pisaliśmy:

W najbliższych dniach grupa przedstawicieli środowisk

 rodzicielstwa zastępczego z całej Polski będzie

pracować nad swoimi propozycjami do

przygotowywanej ustawy o rodzicielstwie zastępczym.

 

Ściągnij rządowy  projekt Ustawy:
http://www.rodzina.gov.pl/zal/f232_1.doc 

Dziś przedstawiamy efekt pracy naszej

 GRUPY LEGISLACYJNEJ.

Z poważaniem,
Zdzisław Brewiński  
brewa88@wp.pl

---------------------------------------------------------------------

>>KTO ZAPŁACI ZA REWOLUCJĘ ? <<

rozmowa z 14 czerwca 2007 w Warszawie

Przedruk

ze strony GAZETY WYBORCZEJ Dzieciaki do domu

 

--------------------------------------------------------------------

 

W akcji "Dzieciaki do domu" apelujemy do władz o: stworzenie systemu opieki nad rodzinami niewydolnymi wychowawczo, ograniczenie do minimum liczby dzieci zabieranych z domu, profesjonalne szkolenie i wspieranie rodzin zastępczych, stopniowe likwidowanie domów dziecka. Pod naszym apelem podpisało się już 9 tys. osób. Poparliśmy projekt ustawy o rodzinnej opiece zastępczej przygotowywany przez zespół Joanny Kluzik- -Rostkowskiej, pełnomocnik rządu ds. rodziny. Środowisko opiekunów zastępczych krytykuje projekt. [podkreślenie nasze- JA I MÓJ DOM] Oto zapis ich konfrontacji z twórcami ustawy w redakcji "Gazety".

 

Dorota Frontczak, Piotr Pacewicz: Nazywacie się rodzicami, ale dostajecie pieniądze za opiekę nad dziećmi, jakby to była praca. Kim właściwie jesteście?


Czesław Druch od siedmiu lat prowadzi z żoną rodzinny dom dziecka. Ma troje własnych dzieci, ósemkę przyjętych:
Jesteśmy zapaleńcami, którzy ryzykują spokój swojej rodziny, żeby przywracać powichrowane dzieci społeczeństwu. Jesteśmy tradycyjnymi rodzinami, mamy pewne zasoby ichcemy się nimi dzielić, dawać wsparcie, ciepło, troskę. Zasobność rodziny nie wpływa na poziom jej szczęścia, ale bez pieniędzy nic się nie da zrobić.


Józef Hałka od 12 lat prowadzi z żoną rodzinny dom dziecka. Przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Rodzinnej Opieki nad Dzieckiem: Słyszymy często w urzędzie: „Dzieci mówią do was »mamo « i »tato «, a wy chcecie więcej pieniędzy?! To nieładnie! Kochacie te dzieci, to je adoptujcie”. To nieporozumienie! Adoptują dzieci ci, którzy nie mogą mieć dziecka. My jesteśmy po to, by interweniować, gdy cudzemu dziecku dzieje się krzywda.


Ireneusz Kopania od 10 lat prowadzi z żoną rodzinny dom dziecka. Mieszka z ośmiorgiem dzieci. Członek Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Rodzinnej Opieki nad Dzieckiem: "Gazeta" nawołuje do budowy systemu opieki nad rodziną, w którym mniej dzieci będzie wyrywanych z naturalnych rodzin. Świetnie! Ale nawet jeśli 70 proc. tych dzieci zostanie w domu na skutek świetnej opieki terapeutycznej i socjalnej, to 30 proc. będzie nas potrzebować.

 

Gdy mówimy "Dzieciaki do domu", mamy na myśli także wasze domy. Państwowe domy dziecka powinny znikać!


I.K.: Potrzebna jest rewolucja. A przy obecnym tempie rozwoju rodzicielstwa zastępczego ich likwidacja nastąpi za sto lat. Potrzebujemy na już kilka tysięcy rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka.

Rodziny zastępcze są tańsze niż państwowe placówki...


J.H.: To też, ale są przede wszystkim lepsze! I państwo powinno w nie inwestować -dawać rodzicom zastępczym podwyżki iudogodnienia prawne. A rzeczywistość jest taka, że nasz poziom życia to dziadostwo, a urzędnicy robią nam wbrew.

 

I.K.: Powinno być tak: przychodzi człowiek, który jest gotów zaopiekować się dziećmi, a resztą zajmuje się wdzięczne mu państwo. Tymczasem ja, prowadząc od 10 lat rodzinny dom dziecka, stałem się znawcą prawa -cytuję z pamięci dzienniki ustaw. Po co? Ja powinienem całą uwagę skupić na dzieciach, mam pod opieką ósemkę plus siódemkę już usamodzielnionych, które traktują nas jak rodzinę.

 

Narzekacie na urzędników.


I.K.: Koleżanka prowadzi rodzinny dom na Warmii. Wzięła dzieci, była zapalona. Minął rok, a ona mówi o rezygnacji. Dwoje dzieci się pochorowało. Z jednym dzieckiem codziennie dojeżdża 50 km do szpitala w Olsztynie. Drugie wylądowało w ramie ortopedycznej i trzeba je nosić do ubikacji. Pieniądze się kończą, ona nie daje rady, mąż chce zrezygnować z pracy i pomóc jej wprowadzeniu domu, a tu Krystyna Wyrwicka departamentu pomocy i integracji społecznej w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej orzeka, że nie wolno w rodzinnym domu dziecka zatrudnić więcej niż jednej osoby.

 

Przecież prawo tego nie zabrania.

 

C.D.: To się dzieje prawem kaduka. Żona prowadzi rodzinny dom dziecka, ja pomagam. Żona ciężko zachorowała, na trzy miesiące powinna wyjechać do sanatorium, a mamy dwoje niemowląt. Więc proszę: "Zatrudnijcie teściową, ona tu i tak siedzi dzień i noc, zakupy robi". Ale starosta powołuje się na panią Wyrwicką: "Nie ma możliwości". Wszystkie dzieci pod opieką jednego pracownika! Żeby iść z jednym do lekarza, żona musi zabrać ze sobą wszystkie dzieci? To fikcja!


I.K.: Brakuje nam też pieniędzy! Nasz powiat jest wyjątkowy: szanują nas i uczciwie finansują. Poza tym mamy firmę i stać nas, żeby kupić sobie autobus, którym jeździmy do kościoła czy na wycieczki. Ale większość rodzin jest w złej sytuacji i nawet boi się o tym głośno mówić, żeby nie powiedzieli, że mają roszczenia. Projekt ustawy o rodzinnej opiece zastępczej nie mówi nic o pieniądzach!


J.H.: Ryczałt na dziecko to dzisiaj 560 zł, tyle kosztują dwa bilety do Warszawy, gdy dziecko musi jechać do Centrum Zdrowia Dziecka. Przyjmijmy, proszę bardzo, stawkę żywieniową jak za psa policyjnego -10 zł dziennie, to 300 zł idzie na samo jedzenie, a dzieci przecież jedzą i wieczerzę wigilijną, i tort na urodziny. Pozostałe 260 zł musi starczyć na ubranie, zeszyty, leczenie, kieszonkowe, kino. Trzeba urealnić tę kwotę.

 

"Gazeta" popiera projekt ustawy o rodzinnej opiece zastępczej, który ma wzmocnić wasze środowisko.

 
I.K.: Skoro jest nawet ustawa o nawozach, dobrze, że powstaje o rodzicach zastępczych. Na naszych forach internetowych zawrzało, choć ciężko jest pisać po 23, gdy ostatnie dziecko pójdzie spać. Powiało nadzieją, ale gdyby ustawa była taka jak obecnie, byłbym przeciw. Rodziców zastępczych potraktowano po macoszemu, a rodzinne domy dziecka dostały tylko dodatkowe organy kontroli.

Rodzinne domy dziecka traktowane są jak podplacówki, a nie jak opieka zastępcza.


I.K.: I to niedobrze. Bo my z państwowymi domami dziecka nie mamy nic wspólnego. Krystyna Wyrwicka z Ministerstwa Pracy i Polityki społecznej (z naciskiem na pracę, bo chyba chodzi o ochronę pracy w domach dziecka) od lat jest z nami w konflikcie, otwarcie mówi o likwidacji rodzinnych domów dziecka. Ostatnia nowelizacja ustawy o opiece społecznej nakazuje nam powtórną rejestrację. Oznacza to, że my - rodzinna placówka od 10 lat - musimy przedstawić dokumenty nadzoru budowlanego i sanitarnego. Musimy np. rozdzielić kuchnię mleczną od bezmlecznej. Skąd wziąć na to pieniądze? Takie wymogi grożą likwidacją wielu z 240 rodzinnych domów dziecka. Mniejsza o nas, ale 25 tys. dzieciom z państwowych placówek należy się normalny dom.

Ustawa niepotrzebnie powołuje nowy urząd: ośrodki rodzinnej opieki zastępczej (OROZ), które mają obsługiwać rodziny zastępcze i dawać nam wsparcie, którego nie dostajemy od powiatowych centrów pomocy rodzinie. Przecież to będzie ta sama kadra, która przepłynie z jednej instytucji do drugiej, nadal będziemy traktowani jak petenci. Po co te OROZ-y, skoro wszystkie ich funkcje spełniają dziś ośrodki adopcyjno-opiekuńcze, a mają wykwalifikowaną kadrę. Tyle że nie ma ich w każdym powiecie. Wystarczy je wzmocnić.


Artur Swędzikowski z żoną jest od sześciu lat rodziną zastępczą dla dwóch chłopców, sami mają syna. Współzałożyciele Mazowieckiej Fundacji Rodzin Zastępczych: W projekcie ustawy jest bałagan w rozdziale kompetencji. Weźmy pracę z rodziną biologiczną -w jednym miejscu znajdziemy, że ma się tym zajmować PCPR, w drugim, że ośrodek pomocy społecznej, w trzecim, że rodzina zastępcza. W efekcie nikt nie będzie z nią pracował.


I.K.: Trzeba zmienić myślenie o finansach. Samorządy, przyznając nam środki, mogą nam dać "nie więcej niż...". Załóżmy, że trafiliśmy na świetny powiat, który chce dać rodzinie zastępczej tyle, ile ona faktycznie potrzebuje, ale nie może! Maksimum to 120 proc. tzw. podstawy przewidzianej w ustawie o opiece społecznej, czyli 1950 zł brutto niezależnie od stażu pracy i liczby dzieci! Chcemy, żeby zapis "nie więcej niż" zmienił się na "nie mniej niż". Chętnie spotkalibyśmy się z minister finansów Zytą Gilowską i przekonali ją, że wydanie niewielkich pieniędzy teraz da po kilku latach gigantyczne oszczędności.

 

Co na to twórcy projektu ustawy?


Sabina Stasiak - współpracownik departamentu ds. kobiet, rodziny i przeciwdziałania dyskryminacji Joanny Kluzik - Rostkowskiej, prawniczka ze Stowarzyszenia Interwencji Prawnej: W założeniach do projektu chcieliśmy, by owa podstawa była równa średnim zarobkom z poprzedniego roku, bo to przecież trzeba urealniać z roku na rok. W2007r. to byłoby zatem nie ok. 1600, lecz ok. 2400 zł. A z tej podstawy wylicza się każdą pomoc: wynagrodzenia opiekunów, ryczałt dla dzieci, pomoc dla usamodzielniających się.

 

Tego zapisu w projekcie już nie ma?


Anna Kołtunowicz - koordynator kampanii "Rodzice zastępczy - miłość prawdziwa" Joanny Kluzik-Rostkowskiej. Działa w Stowarzyszeniu na rzecz Systemu Opieki nad Dzieckiem i Rodziną: Nie ma. Ministerstwo Finansów orzekło, że Polska musi ograniczyć deficyt budżetowy do 3 proc. PKB, więc nasze rozwiązanie jest zbyt kosztowne. Jakby powiedzieli: róbcie reformę, ale w ramach obecnych funduszy nie chcieli dołożyć ani złotówki. To krótkowzroczne - nasza reforma to program na wiele lat. I w takiej perspektywie da olbrzymie oszczędności.


I.K.: To błąd myślenia. Nawet gdyby rodzina zastępcza dostała 1 zł na dziecko, to i tak w pierwszym roku będą straty, bo tysiące dzieci czeka z wyrokami sądu na zabranie z własnych patologicznych rodzin. Z naszego powiatu 40 dzieci trafiło do państwowych domów dziecka poza terenem powiatu, a 15 czeka na miejsce gdziekolwiek. Jeżeli powstanie pięć nowych zawodowych rodzin zastępczych, najpierw przejmą te 15 dzieci, a dopiero szósta rodzina zacznie odbierać dzieci z państwowego domu dziecka.


A.K.: My - twórcy projektu ustawy - nie jesteśmy w konflikcie z opiekunami zastępczymi. Zmieniamy ustawę w ramach zewnętrznych ograniczeń. Projekt ma ulec jeszcze wielu zmianom, trwają konsultacje resortowe i społeczne, jak ta nasza rozmowa. Chcemy wprowadzić zmiany, które będą dodatkowo kosztować. Także dlatego że, aby zatrzymać odpływ dzieci z rodzin biologicznych, trzeba wysłać specjalistów do wszystkich instytucji delegowanych do wsparcia rodziny. Do reformy, która uzdrowi system i docelowo ograniczy jego koszt, potrzebny jest kapitał początkowy. Nie wiem, jak zareaguje na to rząd. Mam nadzieję, że także dzięki "Gazecie" zmieni się sposób myślenia o tym, jak pomóc dzieciom zrodzin niewydolnych.


I.K.: Teraz my napiszemy swoją wersję ustawy. Potem będziemy się martwić, co z tych poprawek przejdzie.

 
S.S.: Proponowane zmiany są poważne. Poza postulatami rodziców zastępczych musimy wprowadzić całą masę zmian resortowych. Po uzgodnieniach międzyresortowych projekt trafi do Komitetu Rady Ministrów, potem na posiedzenie rządu, daj Boże, do marszałka Sejmu.

 

Rozmawiali: Dorota Frontczak, Piotr Pacewicz

 

Przedruk ze strony:  Dzieciaki do domu

--------------------------------------------------------------------------------------

 

>>KOMUNIKAT GRUPU LEGISLACYJNEJ <<

 

                               Z 13 LIPCA 2007 R

 

-------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Z wielką radością przekazuję Państwu, że zgodnie z

wcześniejszymi uzgodnieniami wczoraj zostały doręczone, do

wszystkich uzgodnionych 15 adresatów podpisane przez Pana

Andrzeja Olszewskiego, Pana Ireneusza Kopanię i Panią Joannę

Gruszczyńską w imieniu ich organizacji, znane Państwu listy

przewodnie ze stanowiskiem społecznym i aktualną listą

organizacji i osób popierających...

Beata Domino

 

Wyjaśnienie: Listy te, skierowane zostały do Rządu,

Przewodniczących dwóch Komisji Sejmowych i Komisji Senackiej,

Pana Prezydenta RP i Jego Małżonki oraz do prasy (Piotr Pacewicz

Gazeta Wyborcza, Rzeczpospolita, Dziennik).

 

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

>> STANOWISKO  SPOŁECZNE  WOBEC  PROJEKTU

                                   RZĄDOWEGO <<

 

ściągnij:

 

 http://www.jasky.pl/ja-i-moj-dom/spoleczny-projekt.pdf

 

---------------------------------------------------------------------

 

>> Fundacja Rodzinnej Opieki Zastępczej JA I MÓJ DOM <<

 

                         Nasza  OFERTA MIESIĄCA:

 

--------------------------------------------------------------------

 

Szanowne Koleżanki i Koledzy

Podpisałem list przewodni do społecznego projektu Ustawy

o rodzinnej opiece zastępczej mając świadomość, że jest to

wynik kompromisu i ciężkiej pracy wielu osób. Projekt ten

jest, tak potrzebną dzisiaj przeciwwagą dla projektu

rządowego, który niestety, w moim przekonaniu, nie wziął

pod uwagę opinii środowiska rodzin zastępczych i

rodzinnych domów dziecka.

Bardzo doceniam wkład pracy nad tym projektem i pragnę

wyrazić wyrazy szacunku dla każdej osoby która

przyczyniła się to powstania tego projektu. Mam

świadomość, że nie jest to arcydzieło legislacyjne, ale

wiem, że jest to bardzo ważny głos w dyskusji o kształcie

rodzicielstwa zastępczego w naszym kraju. Nie wiemy czy

uda nam się aby nasza ustawa "zderzyła się" w Sejmie z

projektem Rządowym, jeszcze w tej kadencji. Być może

nasz projekt stanie się zaczątkiem prac nad projektem

ustawy zgłoszonej w trybie poselskim w tej, albo już w

następnej kadencji Sejmu. Zobaczymy.

Proszę wszystkie osoby oraz organizacje którym

przypadnie do gustu nasz punkt widzenia o imienne

poparcie tego projektu w tym miejscu FORUM.

 

http://rodzinyzastepcze.home.pl/epomoc/viewforum.php?f=81

pozdrawiam serdecznie   Andrzej Olszewski

 

-----------------------------------------------------------------------------------

 

Lista organizacji i osób popierających projekt:

 

http://www.jasky.pl/ja-i-moj-dom/lista-popierajacych.pdf

 

cd na  FORUM.  Dołącz do nas !

 

Przekaż  znajomym Ci rodzinom zastępczym i rdd

 

------------------------------------------------------------------------------------

 

Dziękuję Państwu za uwagę - to wszystko tym razem.
Życzę powodzenia i do zobaczenia wkrótce!

Zdzisław Brewiński  brewa88@wp.pl


** Wszystko to, co zrobimy dla dobra rodziny przyjmującej

dziecko, będzie dobrem dla niego samego...**

 

 Fundacja Rodzinnej Opieki Zastępczej JA I MÓJ DOM
042 671 35 76
Odwiedź naszą witrynę
http://www.ja-i-moj-dom.jasky.pl

----------------------------------------------------------------------------
->> Jak się zapisać albo wypisać z  listy dystrybucyjnej?

----------------------------------------------------------------------------

 - Żeby się zapisać wyślij emaila do brewa88@wp.pl
 - Żeby się wypisać wyślij emaila do brewa88@wp.pl

=================================================


Polecam:

Forum FORUM RODZINNEJ OPIEKI ZASTĘPCZEJ Strona Główna
Dodaj komentarz, wszystkich (0):

 

 

Jesteś gościem na naszej stronie, aktualnie gości online 


Pozycjonowanie tej strony zapewnia Top Solutions.


Mapa strony