Aktualności
Do pobrania
Czytelnia
Wyniki sondaży
Archiwum
Linki
Mapa strony
Klauzule RODO

 

-----------------------
TOLLE ET LEGE
Książki warte Twojego czasu
http://www.tolle.pl
------------------------

 

POMAGAJ Z NAMI czerwiec 2007


==========================================

 

POMAGAJ Z NAMI

 

Czerwiec  2007
==========================================

Wydawca i Redaktor Naczelny: Zdzisław Brewiński prezes
Zarządu - Fundacja Rodzinnej Opieki Zastępczej JA I MÓJ DOM


* Wszystko to, co zrobimy dla dobra rodziny przyjmującej dziecko, będzie dobrem dla niego samego...*


Odwiedź nasza witrynę: http://www.ja-i-moj-dom.jasky.pl


-------------------------------------------------------------------------------
Szczegółowe informacje na temat prenumeraty na dole strony!

--------------------------------------------------------------------------------

 W tym numerze:

 

1.       Wiadomość od wydawcy

2.       Wielki polski wstyd, czyli o zabieraniu dzieci z domu

3.       Oferta Miesiąca

4.       Jak Dać Się Lubić

5.       Cytat Miesiąca

 

---------------------------------------------------------------------------

 

Drodzy Czytelnicy,

 

Świętowanie DNIA RODZICIELSTWA ZASTĘPCZEGO zakończone PIKNIKIEM NA POLANIE w Łagiewnikach, zorganizowanego przez Fundację Rodzinnej Opieki Zastępczej JA I MÓJ DOM oraz Łódzki Oddział Stowarzyszenia Zastępczego Rodzicielstwa, ustąpiło miejsca batalii o nową USTAWĘ...

Na stronie www.ja-i-moj-dom.jasky.pl  można popatrzeć na radość dzieci i ich rodziców... na uśmiechnięte twarze organizatorów i gości... Zapraszam do galerii zdjęć...

Z poważaniem,
Zdzisław Brewiński
brewa88@wp.pl

---------------------------------------------------------------------

 

>>Wielki polski wstyd, czyli o zabieraniu dzieci z domu  -

- Piotr Pacewicz- <<

 

--------------------------------------------------------------------

 

 Zamiast ratować rodziny z marginesu, system zabiera im dzieci. Zamiast hołubić rodziny zastępcze, system je zniechęca, podcina skrzydła. A domy dziecka czekają z otwartymi drzwiami. Zbudowaliśmy dzieciakom PRL-bis

Gdy mowa o domach dziecka, najpierw odzywa się serce: ktoś musi pokochać te dzieci, zabrać je stamtąd, zanim się ostatecznie zdegenerują. Dać im prawdziwy dom - poprzez adopcję, rodzicielstwo zastępcze, rodzinne domy dziecka. Tak zaczynaliśmy tydzień temu kampanię "Dzieciaki do domu".

 

Ale, proszę państwa, taka liryka nie wystarczy. Pod hasłem opieki i pomocy społecznej zbudowaliśmy bowiem w niepodległej Rzeczypospolitej system, który zwiększa cierpienie dzieci z rodzin niewydolnych wychowawczo. Zamiast ratować, wypycha je poza nawias społecznej normy.

System, który potrafi zmarnować najszlachetniejsze odruchy serca.

Co roku 5-6 tysięcy dzieci opuszcza swoich rodziców. Często niepotrzebnie. Czasem wystarczy uderzenie biedy, zimny piec, pusta lodówka, by kurator i sąd zdecydowali: zabieramy.

Zamiast ratować rodzinę z marginesu - zagrożoną alkoholizmem, bezrobociem, patologią - niszczymy ją. Jakbyśmy nie wiedzieli, że dla dziecka rozstanie z mamą i tatą, jacykolwiek by byli, to trauma na całe życie, często gorsza niż konsekwencje złego czy żadnego wychowania.

 

Nie potrafimy wykorzystać wstrząsu, jaki przeżywają rodzice, gdy tracą dziecko. Trzeźwieją, dosłownie i w przenośni, i przez pewien czas są gotowi na wiele. Ale ich dziecko jest już pod opieką powiatowych Centrów Pomocy Rodzinie (zwanych złośliwie - Przemocy lub Przeszkadzania), a opieką nad rodziną zajmują się służby gminne. Nie mają zwykle kontaktu, czasem o sobie nie wiedzą.

I tak dziecko trafia do domu dziecka, gdzie rządzi fala, gdzie nawet najbardziej oddani wychowawcy nie przebiją się przez "drugie życie" instytucji. Większość kadry to ludzie zmęczeni, pełni obaw o miejsca pracy. Od lat słyszą hasło "Zamknijmy domy dziecka" (akcja "Polityki" z 1998 r.). Kadra - w imię fatalnie rozumianej konkurencji - utrudnia dziecku powrót do domu, a dla rodzin zastępczych wybiera dzieci najtrudniejsze.

Zamiast szkolić i hołubić rodziców zastępczych, system ich zniechęca, podcina skrzydła. Nie wyjaśnia im ich roli. To rodzi dramatyczne nieporozumienia.

 

Rodzice zastępczy - fatalna nazwa! - uznają często, że ich rola to zastąpić mamę i tatę, i ograniczają kontakt dziecka z prawdziwymi rodzicami. Oczekują natychmiastowej wdzięczności, nie są przygotowani na kryzysy, roszczenia i złość ze strony dziecka. A system czyha na ich potknięcie. Dom dziecka otwiera drzwi.

Bo system jest nastawiony na obsługę dzieci w "placówkach", to jego racja bytu. Tu jest źródło posad, biurokratyczne nawyki, taka jest wiecznie żywa tradycja najlepszego z ustrojów. Nieszczęśliwym dzieciom urządziliśmy PRL-bis.

Że to wszystko szkodzi dzieciom? Że kosztuje wielokrotnie drożej niż opieka środowiskowa i rodzicielstwo zastępcze? Nie szkodzi.

Trzeba zatem odwołać się nie do odruchów serca, lecz do poczucia wstydu i krytycznego rozumu. Bo jest zaiste wstydem, że kilkudziesięciu tysiącom dzieci ciężko dotkniętych przez los stworzyliśmy system, który wpycha je w koleiny patologii i cierpienia.

 

System jest tak głupi, że wiadomo, jak go naprawić. Pierwszy krok już jest. Projekt ustawy o rodzinnej opiece zastępczej przygotowany przez pełnomocnika rządu ds. rodziny został wczoraj przyjęty przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu. Stawia na rodzicielstwo zastępcze otoczone profesjonalną opieką; zobowiązuje też do wspomagania rodzin naturalnych. Ogranicza urzędniczą arbitralność decyzji o losie dzieci.

W niedawnym sondażu "Gazety" 93 proc. badanych - rzadka jednomyślność - uznało, że "dzieci z domu dziecka powinny trafić do rodzin zastępczych lub adopcji". Skoro tak myślimy, to ujmijmy się za ich losem.

Prosimy naszych Czytelników, sprawdzonych w tylu obywatelskich bojach o lepszą Rzeczpospolitą, by podpisywali - na papierze lub przez internet - apel do rządu i parlamentu z poparciem dla zmiany prawa.

 

FUNDACJA PRZYJACIÓŁKA
www.fundacja.przyjaciolka.pl

 

---------------------------------------------------------------------

 

>> Fundacja Rodzinnej Opieki Zastępczej JA I MÓJ DOM <<

 

Nasza  OFERTA MIESIĄCA:

 

--------------------------------------------------------------------

W najbliższych dniach grupa przedstawicieli środowisk rodzicielstwa zastępczego z całej Polski będzie pracować nad swoimi propozycjami do przygotowywanej ustawy o rodzicielstwie zastępczym.

Ściągnij projekt Ustawy
http://www.rodzina.gov.pl/zal/f232_1.doc 

 Masz  uwagi lub propozycje napisz do nas, a natychmiast skierujemy je do tej grupy...

 nie stój z boku...

--------------------------------------------------------------------------------------

 

>> Jak Się Dać Lubić?  Wanda Loskot <<

 

 

Co sprawia, że jednych wszyscy lubią, a od innych prawie każdy stroni? Dlaczego jedni nie maja przyjaciół mimo, że niemal wychodzą ze skóry, by zjednać sobie otoczenie - inni zaś cieszą się ogromnym powodzeniem mimo, ze się o to niezbyt starają?

 

Można Się Tego Nauczyć

 

Na szczęście każdy może się nauczyć jak dać się lubić. Jest to możliwe do przyswojenia tak jak gra na fortepianie, prawo karne czy tez programowanie komputerów. Jednym przyjdzie to łatwiej, innym trudniej; Są też tacy, którzy się urodzili już z tym darem zjednywania sobie otoczenia i nie musza się tego wcale uczyć. Ale jest ich tylko garstka.

 

Według socjologów aż 85 procent wszystkich problemów, z jakimi spotykamy się w życiu to te, których rozwiązaniu sprzyja znajomość psychiki ludzkiej. A jednak przeważająca większość czasu w szkole spędziliśmy na przygotowaniu sie do tych pozostałych 15% zagadnień.

 

Pora nadrobić straty

 

Jeśli definicją edukacji jest przygotowywanie nas do rozwiązywania problemów, z jakimi będziemy się spotykali w życiu, umiejętność zaskarbiania sobie sympatii powinna znaleźć się na czele listy przedmiotów szkolnych, prawda? Nie ulega wątpliwości, że łatwiej byłoby przejść przez dzisiejsze zmiany ekonomiczne, gdyby ludzie umieli sobie zaskarbiać życzliwość innych.

 

Jeśli chcesz, by ludziom sprawiało przyjemność obcowanie z tobą, okaż im wpierw, że tobie sprawia przyjemność ich obecność.  A nie ma lepszej metody na to niż szczery uśmiech.

 

Każdy, kto choć raz przyjechał do Stanów z pewnością potwierdzi, że jedna z najbardziej widocznych różnic miedzy Polską a USA jest to, że w Stanach ludzie się do siebie znacznie częściej uśmiechają.

Uśmiechają się sie do siebie niemal wszyscy: przechodnie, sąsiedzi, nawet policjanci. Dla przybysza z Polski (i nie tylko z Polski) jest to często szokujące. Wielokrotnie słyszałam opinie, ze w USA ludzie maja mniej problemów i łatwiej sie im uśmiechać się. To nieprawda, pamiętaj, że trawa po drugiej stronie płotu zawsze wydaje sie bardziej zielona. To nie brak kłopotów, ale sposób wychowania powoduje, że amerykanie się uśmiechają częściej. I jest to jedna z tych cech, które warto naśladować, bo z uśmiechem jest łatwiej odnosić sukcesy.

 

Uśmiechaj sie

 

No cóż, życie jest trudne, masz okropny dzień., padasz ze zmęczenia, wracasz po pracy do domu niezbyt zadowolony z życia. A przecież możesz rozjaśnić świat sobie i domownikom. Będzie cię to kosztować trochę zdyscyplinowania i wysiłku, ale jeśli chcesz, to potrafisz sie uśmiechnąć. Uśmiech nie zmieni twojej sytuacji na lepsze. Zmieni jednak samopoczucie - nie tylko twoje, ale także tych wokół ciebie. (a tych chcesz sobie zjednać, prawda?)

 

Wiem z własnego doświadczenia jak wiele można zmienić w życiu jeśli sie nauczymy często uśmiechać, bo sama sie nauczyłam tak *naprawdę* uśmiechać w Stanach. Mimo tego, że zawsze byłam osoba z ogromnym poczuciem humoru, tak na codzień nie uśmiechałam się zbyt często. Uśmiechałam się jak większość Polaków, z pewnego rodzaju powściągliwością. Dyskretnie (czytaj: niewidocznie). A przecież chodzi o to, żeby uśmiech pokazać na zewnątrz. Chodzi o to, żeby inni widzieli, że sie uśmiechamy -- jak ktoś może odwdzięczyć się uśmiechem na uśmiech, który jest niewidoczny?!

 

Również radiowcy wiedzą doskonale, że głos brzmi o wiele lepiej, dźwięczniej, przyjaźniej, kiedy spiker uśmiecha się. Niestety, ostatnio słucham polskiego radia na Internecie, oglądam też często polską telewizje i widzę, że polscy spikerzy jakoś rzadko kiedy się uśmiechają - a kiedy już, to tak troszkę, jakby się bali że im czegoś ubędzie. Albo, że uśmiechem mogą kogoś zarazić....

 

Uśmiech Za Uśmiech

 

Istotnie, uśmiechem można bardzo łatwo kogoś zarazić - ale to jest bardzo przyjemna i sprzyjająca nam "dolegliwość". Rozdawaj wiec uśmiechy. Pamiętaj, że tylko od ciebie zależy w jakim jesteś nastroju, bo właśnie uśmiechem możesz łatwo naprawić swój własny nastrój i nastrój otoczenia.

 

W telemarketingu, uśmiech gra ogromną rolę. Daje się on bowiem łatwo wyczuć w głosie. Firmy, które specjalizują się w częstych telefonicznych kontaktach z konsumentem instalują więc dla swoich pracowników lustra w pobliżu telefonów (żeby przypominać im o tym uśmiechaniu). Sprawdzaj także w lustrze czy się uśmiechasz. Na początku to brzmi trochę idiotycznie, ale to naprawdę przypomina. I być może sam się zdziwisz tak jak ja kiedyś, że uśmiechasz się w sposób niewidoczny dla otoczenia...

 

Nie bój sie uśmiechnąć się szerokim uśmiechem do ekspedientki i innych osób w sklepie albo w tramwaju. Do każdej osoby, która widzisz. Uśmiech wprawi w dobry nastrój i ciebie i innych!

 

A jeśli ktoś nie odpowie ci uśmiechem na uśmiech... uśmiechnij sie jeszcze raz. Tym razem z pobłażaniem i z duma, bo masz prawo do tego by być z siebie dumnym!

 


Warunki Bezpłatnych Przedruków


Możesz wykorzystać ten artykuł bezpłatnie na własnej stronie internetowej, albo w czasopiśmie poza Internetem -- pod warunkiem, ze nie będziesz niczego zmieniać bez porozumienia sie ze mną. Pod tytułem musi ukazać sie moje nazwisko - a na dole artykułu musi być umieszczona następująca informacja (w Internecie, musza być także linki do moich stron).

 

Wanda Loskot mieszka na stale w USA gdzie jest doradca do spraw rozwoju biznesu. Odwiedź jej strony internetowe AkademiaSukcesu.com i SukcesTwojejFirmy gdzie znajdziesz więcej podobnych artykułów - możesz sie tam nawet zapisać na bezpłatny Kurs Planowania Życia!


----------------------------------------------------------------------------
->>  Cytat Miesiąca <<
----------------------------------------------------------------------------

Młokos z zakładu wychowawczego nie ma nikogo! Nikogo! Rozpacz nie dzielona z nikim to więcej niż rozpacz – na to nie zrodził się jeszcze wyraz dość mocny. Beznadziejność, pustka, obłędna martwota...   Józef   Czesław   Babicki

 

-----------------------------------------------------------------------------------

 

Dziękuję Państwu za uwagę - to wszystko tym razem.
Życzę powodzenia i do zobaczenia wkrótce!

Zdzisław Brewiński
brewa88@wp.pl


** Wszystko to, co zrobimy dla dobra rodziny przyjmującej dziecko, będzie dobrem dla niego samego...**

 

 Fundacja Rodzinnej Opieki Zastępczej JA I MÓJ DOM
042 671 35 76
Odwiedź naszą witrynę
http://www.ja-i-moj-dom.jasky.pl

----------------------------------------------------------------------------
->> Jak się zapisać albo wypisać z  listy dystrybucyjnej?

----------------------------------------------------------------------------

 - Żeby się zapisać wyślij emaila do brewa88@wp.pl
 - Żeby się wypisać wyślij emaila do brewa88@wp.pl

=================================================

      Polecam wam strony Wandy Loskot:

http://1shoppingcart.com/app/aftrack.asp?afid=562113&u=akademiasukcesu.com

 

http://1shoppingcart.com/app/aftrack.asp?afid=562113&u=sukcestwojejfirmy.com


=================================================

 

Poczuj ogromną siłę motywacji, która  czeka na Ciebie w Internetowym Klubie
Polskich Przedsiębiorców. Sprawdź:
Internetowy Klub Przedsiebiorcow

 

=================================================
Dodaj komentarz, wszystkich (0):

 

 

Jesteś gościem na naszej stronie, aktualnie gości online 


Pozycjonowanie tej strony zapewnia Top Solutions.


Mapa strony